Witam, zdaje sobie sprawę, że są podpięte tematy o olejach w tym dziale ale połowa linków z tabelami nie działa, pozatym myślę, że czasem kwestia doboru oleju do dolewki/wymiana jest indywidualną kwestią zwłaszcza jak nie wiemy co wlał do silnika poprzedni właściciel. Tak jest u mnie, autko kupione kilka dni temu, Mondeo MK2 1.8TD 1998r. Aktualny przebieg 212tys., rozrząd zmieniany przy 181tys. i podejrzewam, że wtedy też ktoś zmieniał olej lecz nie wiem na jaki ani czy na pewno to zrobił. Silniczek z tyłu za turbinką jest lekko zachlapany więc jakieś ubytki są, bo sam w sobie raczej oleju nie bierze z tego co widze. Na bagnecie jest tak z 3-4mm poni.żej minimum więc przed zimą warto dolach chociaż z litra, dwa. I tu moje pytanie, zależy mi na kosztach i nie będę jeszczed zmieniał całego oleju, chciałbym tylko go uzupełnic do poziomu :między stanami" więc jakim olejem? Biorąc pod uwagę, że gdzieś mogą byc lekkie nieszczelności i żeby to w miarę zabezpieczy na zimę?
Zdanie mam jak kolega arti czyli bezwzględna wymiana całego oleju i jego kontrola co tydzień - co do wycieków to wyczyścić i obejżeć połączenia z intercoolerem bo pewnie coś nie trzyma (opaski) oringi i ktoś pewnie nie dbał :boshe: pewnie z uszczelki pokrywy zaworów też leci-tam powinno być szczelnie i sucho
Sprawdzałem, tak spod uszczelki pokrywy kiedyś zalało silnik ale teraz jest wymieniona nowa (tak poinformował mnie właściciel) i trzyma. Tylko silnik nie wymyty. Co do tych połączeń z Inter. dokładnie tak, tam na opaskach gdzieś olej wywala po troche. Ciężko się tam dostac. Dzwoniłem też i pytałem o olej i powiedział, że dolewał najtańszy olej do diesla na stacji benzynowej. Marki ani wartości nie potrafił podac. Przed zimą chyba wymienię na ten 10W40 LOTOSA.
No, szkoda bo mały przebieg i dobrze zadbane ogólnie i nie pognite. Zobaczymy po wymianie oleju, uszczelnieniu IC i myciu silnika jak będzie się zachowywał.
Ozi777 – rozumiem, że zależy Ci na ograniczeniu kosztów, ale jeżeli chcesz jeździć bezawaryjnie, i w przyszłości nie narazić się na znacznie większe koszty, to musisz ponieść, choćby minimalne koszty startowe. Podstawowym elementem zaś pakietu startowego jest wymiana oleju. Przecież skoro na tym oleju, który masz w silniku już jest przejechane ok. 30 tys. km, co więcej jeżeli jego poziom jest poniżej minimum, to przy takim podejściu jak prezentujesz, do zimy ten silnik może nawet nie dotrwać. Proponuję Ci czym prędzej wymienić olej i to na dobry olej. Na przykład Motul 8100 Eco-nergy 5W30, doby syntetyk, z rekomendacjami Forda. Tak, wiem jest trochę droższy, ale teraz wydasz kilkadziesiąt złotych więcej, ale będziesz jeździł, no i w przyszłości zaoszczędzisz znacznie większe pieniądze.
Michał sorry ale proponujesz olej syntetyczny za 200zł. do kilkunastoletniego diesla dla którego producent przewidział olej w specyfikacji 10w40. Oryginalny Motorcraft XR Plus 10w40 za 90zł. to już będzie nektar dla tego silnika ;)
Zalałem z Mobila 10W40 PÓŁSYNTETYK DO DIESLA. Nie jest najtańszy ale i nie jest też najlepszy. Jak na razie chodzi sobie w porządku. Rozrząd na 181 zmieniany, aktualnie jest 212, na 230 zmienię będzie wtedy 50tys. na pasku.