ogólnie to quebo przerzuł i wypluł ripa, ale cała epka bardzo spoko. eripe to mi się przejadł i zerowe jaranko jego osobą teraz, ale Kubie kibicuje jak najmocniej ;) ps. prowo : o
Nie będę się rozpisywał, fajnie, że już na początku ro ku takie coś wychodzi, bang! @down No rzeczywiście na pewno każdy w sylwestra kuhwa odsłuch robił :P.
-------------- Po części bowiem tylko poznajemy,. po części prorokujemy.
Dla mnie ta płyta jest marna i to bardzo, dopóki eripe/quebo nie znajdzie sobie jakiegos dobrego producenta to nie widze w nich przyszlosci, bo przy takich marnych bitach jakie sa na tej plycie to tego sie sluchac nie da, oni maja bardzo dobre flow i teksty ale to nie wszystko, cos musi przyciagac typowego człowieka który słucha rap (a nie ludzi którzy słuchają rapu tylko dla tekstu), bo eripe już sie znudzil przez to ze wszystkie jego nuty brzmia tak samo, a quebo dopiero został zauważony bardziej po elektyce, ale może sie też szybko skończyć jesli dalej bedzie stawiał na jakichs marnych ludzi od bitów typu fuso..