Witajcie! Dzisiaj na checku zaczely mi sie swiecic lampeczki z tylu... Pomyslalem ze moze pozycje czy cos, jakis bezpiecznik....ale okazalo sie, ze to swiatla stopu....zadne trzy swiatla sie nie wlaczaja... Bezpieczniki sprawdzone-ok, probowalem mostkowac cos tam z tylu i tez nic... Podpowiedzcie gdzie szukac problemu, czy jakis czujnik jest przy pedale hamulca? Moze gdzies jakis przewody sprawdzic? Chcialbym to jakos rano ogarnac bo jutro musze wyjechac, a bez swiatel stopu nie chce wyjezdzac....
Spoko, dzieki.... Ale moglo cos sie w nim zepsuc? Tzn moze mozna go jakos naprawic? Jakos sprawdzic czy,to na pewno on padl?;/ ---------- Post added at 23:56 ---------- Previous post was at 23:55 ---------- No i jakby padl czujnik to czy by swiecily sie lampki przepalenia na checku?
Pamiętam, ze mi kiedyś ten czujnik padł w Escorcie akurat jak wjechałem na przegląd :hehe: tego się nie naprawia..po prostu wymienia, tym bardziej, że drogie nie jest ;)
Bezpiecznik pod kierownica ok, napiecie dochodzi(na bezpiecznik i na wtyczce) czujnik dziala dobrze, a stopu nadal nie ma.... Jakas podpowiedz gdzie co sprawdzic? Zauwazylem ze to dziala tak, ze przy wycisnietym czujniku(czyli jak go np.odlaczylem) swiatla powinny sie swiecic... Moze jakas podpowiedz gdzie wiazki sprawdzic? ---------- Post added at 13:03 ---------- Previous post was at 13:03 ---------- Moze jeszcze gdzies jakis przekaznik/bezpiecznik jest? Znalazlem jeden, bodajze nr 24, pod deska rozdzielcza
Ogarniete! Wystarczylo poruszac kostka tego modulu IIM(czy jakos tak xd), ktory jest pod deska, przy skrzynce bezpiecznikow :) Dzieki Linarr!!!! :zakrecony: